Firma Google dokonała wielu przełomów w świecie IT. Jest naśladowana przez wiele firm. Stawiana za wzór początkującym przedsięwzięciom. Ciekaw jestem czy najnowsza praktyka zatrudnienia również znajdzie naśladowców w innych firmach. Otóż najnowszymi pracownikami Googla zostały… kozy. Serio. Firma zatrudniła stado kóz. Ich głównym zadaniem ma być utrzymanie równo przystrzyżonych trawników wokół swojej siedziby w Mountain View. Kozy zastąpią stado hałaśliwych i niszczących środowisko kosiarek do trawy. Co najzabawniejsze okazało się że taniej będzie wynająć kozy niż korzystać z kosiarek. Mam tylko nadzieję, że najnowsi pracownicy nie zostaną wpuszczeni do serwerowni
Microsoft postanowił pokazać, że jest twardy. Twardy niczym Jasiu Wielki [cenzura]. Stwierdził, że zbuduje on lepsza wyszukiwarkę niż Google. Ma się ona nazywać podobno Kumo i jak wiecie (bądź się domyślacie) będzie ona rewolucją na rynku. Zmodyfikuje ona całkowicie podejście do przeszukiwania internetu i będzie to prawdziwa rewolucja, że proszę siadać, a właściwie klękać padać na kolana z wrażenia. Ta cała sytuacja przypomina mi ratlerka szczekającego na owczarka niemieckiego. Jedno trzeba przyznać Microsoftowi. Maja pieniądze na ten projekt, jednak znając inżynierów z MS będzie trzeba przed skorzystaniem z wyszukiwarki Kumo ściągnąć niewielki pakiecik instalacyjny. Ot tylko 250 mega
.
Zgadnijcie jaki serwis zanotuje takie straty za ten rok? Pewnie nie uwierzycie ale będzie to Youtube. Ciężko w to uwierzyć, że serwis z taka wielka popularnością może nie przynosić zysków. Ale jednak tak jest. Niektórzy sądzą, ze jest to wina tego, że Youtube zawiera głownie amatorskie materiały. A dla firm “amator” nie jest targetem wartym zainteresowania. Robią wielki błąd. Zresztą polityka reklamowa Googla (AdSense na dole filmiku) też nie jest najwyższych lotów. Bardziej, według mnie, sprawdził by się model polegający na wyświetlaniu reklam przed obejrzeniem materiału. Oczywiście miało by to miejsce tylko w przypadku umieszczenia wideo na swojej stronie (embed). ale na pewno w Googlach maja lepszych speców niż ja
.
Twórcy meta wyszukiwarki ixquick zdobyli się na odważny krok. Zdecydowali, że nie będą przechowywać adresów IP internautów korzystających z ich wyszukiwarki. Dawniej firma przetrzymywała adresy IP nawet do 48 godzin. Miało to wykluczyć zasypywanie wyszukiwarki masą zbędnych zapytań generowanych przez boty. Obecnie wymyślono sposób na blokowanie botów z pominięciem adresu IP.
Jestem ciekaw jak na to zarejestrują konkurenci. Bo na przykład Google przechowuje adresy przez 9 miesięcy (co i tak jest dużym spadkiem, bo na początku pamiętali IP przez 2 lata) a Yahoo tylko 3 miesiące.
Domdomen.pl wystartowały z nowatorską ofertą na domeny. Oferta brzmi tak: Wybierz sobie domenę i zapłać za nią dopiero za rok, albo zrezygnuj. W tym prostym rozwiązaniu jest wiele plusów i minusów, zarówno dla użytkowników oferty jak i sprzedawcy. a więc na szybko przestawmy je.
Użytkownik
PLUSY
- nie płacisz od razu
MINUSY
- jak projekt wypali wówczas mogą Ci zaśpiewać cenę za domenę o wiele większą niż byś się spodziewał
DomDomen.pl
PLUSY
- reklama
- ludzie stawiając serwis powodują indeksację strony i podstron domeny w Google, nawet jak nie wypali to domena z dużą ilością zindeksowanych stron jest warta więcej
MINUSY
- nieudolne SEO spowoduje zbanowanie posiadanych domen