Twórcy meta wyszukiwarki ixquick zdobyli się na odważny krok. Zdecydowali, że nie będą przechowywać adresów IP internautów korzystających z ich wyszukiwarki. Dawniej firma przetrzymywała adresy IP nawet do 48 godzin. Miało to wykluczyć zasypywanie wyszukiwarki masą zbędnych zapytań generowanych przez boty. Obecnie wymyślono sposób na blokowanie botów z pominięciem adresu IP.
Jestem ciekaw jak na to zarejestrują konkurenci. Bo na przykład Google przechowuje adresy przez 9 miesięcy (co i tak jest dużym spadkiem, bo na początku pamiętali IP przez 2 lata) a Yahoo tylko 3 miesiące.
Znana w świecie impreza promijaca najnowsze osiągnięcia w dziedzinie gier video Games Convention nie odbędzie się w tym roku. Według prezesa GC impreza nie odbędzie się bo nie ma na nią zapotrzebowania, zresztą oto co Wolfganga Marzina mówił na ten temat:
Jeśli rynek gier komputerowych nadal potrzebować będzie imprezy o grach, komputerach i konsolach to Games Convention znowu zawita do kalendarza imprez. Obecnie jednak targi te nie są aż tak potrzebne
Coś mi nie pasuje w tym tłumaczeniu. zwłaszcza że odwołane została tylko impreza plenerowa. Games Convention Online odbędą się według planu i będzie poświęcona trendom oraz kierunkom rozwoju w grach internetowych.
Według mnie za odwołaniem imprezy kryje się przede wszystkim kryzy szalejący po świecie.
Domdomen.pl wystartowały z nowatorską ofertą na domeny. Oferta brzmi tak: Wybierz sobie domenę i zapłać za nią dopiero za rok, albo zrezygnuj. W tym prostym rozwiązaniu jest wiele plusów i minusów, zarówno dla użytkowników oferty jak i sprzedawcy. a więc na szybko przestawmy je.
Użytkownik
PLUSY
- nie płacisz od razu
MINUSY
- jak projekt wypali wówczas mogą Ci zaśpiewać cenę za domenę o wiele większą niż byś się spodziewał
DomDomen.pl
PLUSY
- reklama
- ludzie stawiając serwis powodują indeksację strony i podstron domeny w Google, nawet jak nie wypali to domena z dużą ilością zindeksowanych stron jest warta więcej
MINUSY
- nieudolne SEO spowoduje zbanowanie posiadanych domen
Wczoraj wieczorem została w końcu udostępniona do ściągnięcia najnowsza wersja przeglądarki firmy Microsoft. IE8 beta 2 ma podobno wykosic konkurencję, czyli głownie Firefoxa. W najnowszej wersji IE został poprawiony przedewszystkim pasek adresu. Jest on teraz o wiele bardziej funkcjonalny. Oto co mówi na temat paska adresu James Pratt, jeden z product managerów odpowiedzialnych za rozwój IE:
Około 80% całego czasu, jaki internauci poświęcają na surfowanie, przeznaczone jest zwykle na odwiedzanie stron, na których użytkownik już był wcześniej – dlatego ta funkcja wydaje nam się niezwykle przydatna.
Oprócz paska została oczywiście poprawione bezpieczeństwo i stabilność działania. Zoptymalizowano obsługę skryptów AJAX.
Niestety jak na razie nie jest znana data premiery wersji finalnej IE. Tak więc zapraszam do pobierania i testowani, a następnie dodawania opinii i wrażeń.
Internet Explorer 8 Beta 2 w wersji dla Windows XP
Internet Explorer 8 Beta 2 w wersji dla Windows Server 2003
Internet Explorer 8 Beta 2 w wersji dla Windows Vista 32-bit
Internet Explorer 8 Beta 2 w wersji dla Windows Vista 64-bit
Internet Explorer 8 Beta 2 w wersji dla Windows Server 2003 i XP Professional 64-bit
Przed chwilą wspominałem o tym że najwięcej w sieci jest chińskich użytkowników, a już muszę donieść o zmasowanej akcji zamykania chińskich stron internetowych. Akcja jest prowadzona przez chińskie Państwowe Biuro ds. Internetu. Akcja ma uchronić chińską młodzież przed “brudem i wulgarnością” i jak dotychczas udało się zamknąć 1250 stron. Oto jak tłumaczy całą akcję Liu Zhengrong, zastępca dyrektora Państwowego Biura ds. Internetu:
“W ramach prowadzonych działań zatrzymaliśmy już 41 osób związanych z publikowaniem pornografii w Internecie. Nasze działania nie różnią się od tych prowadzonych w Stanach Zjednoczonych i Europie. Tam również odpowiednie instytucje zajmują się usuwaniem szkodliwych stron. Cel tej kampanii jest bardzo jasny. Chcemy stworzyć odpowiednie warunki korzystania z Internetu dla wszystkich młodych ludzi, aby w sposób bezpieczny i bardziej niezawodny mogli czerpać z niego korzyści”
Oczywiście polityka chińskich władz doczekała się natychmiastowej odpowiedz ze strony organizacji zajmujących się obroną praw człowieka.
Nicholas Bequelin z Human Rights Watch:
“Internet to wciąż otwarte pole walki o informacje. Zważywszy na fakt, że sam rząd poświęcił tej sprawie tyle uwagi i pieniędzy świadczy jedynie o tym, że Internet dla komunistycznych władz jest wciąż wielkim zagrożeniem”
Swoją drogą to co oni moga Chiną zrobić? Nic. Chociaż trzeba podziwiać chiński rząd za motywacje. Ponieważ porwali się z motyką na słońce. Zamknęli 1250 stron, a dziennie powstaje w chinach około 3000 nowych stron internetowych. Wszystkich raczej nie zamkną