Wiele osób ostrzyło sobie zęby na grę “Empire: Total War” i wiele sobie na niej je połamało. I to nie z powodu trudności gry. Wszystko z powodów błędów które gra zawiera. Notoryczne jest nagłe zawieszanie się gry, przechodzenie na pulpit Windowsa itp. Producent powiedział spoko loko i wydał łatkę. Łatka spowodowała u wielu osób… pogorszenie sytuacji. Po prostu koszmar. Według mnie takka sytuacja nie powinna mieć w ogóle miejsca, ale wiadomo jak to jest. Szybko, szybko, bo konkurencja czyha i jeszcze nas ubiegnie. I właśnie efekty tego pośpiechu widać. Burza postów na forach polskich i zagranicznych dowodzie tego, że fani tej serii czuja się lekko wydymani przez firmę. Widać wydawcy gry, firmie Creative Assembly, płać nie gadaj, ciesz się tym co masz czyli na przykład ładnym pudełkiem. A później narzekają, że spada sprzedaż legalnych gier. Jak taki shit wydają to niech nie maja o to pretensji.
Microsoft zapowiedział wypuszczenie we worek łatek do swoich systemów. Jedne z tych poprawek dotyczy systemów Windows XP, Visty, Server 2003 oraz Server 2008. Ma ona załatać krytyczne błędy wykryte w tych systemach. Niestety MS nie dzieli się informacja na tema miejsca występowania tych błędów, wiadomo tylko, że wykryty bug pozwala na uruchomienia złośliwego kodu bez wiedzy użytkownika. Kolejna partia dwóch łatek dotyczyć będzie tylko XP oraz Visty. tyle wiadomo na ten temat. Firma konsekwentnie milczy na temat wykrytych błędów. Wiadomo tylko, że nie są one tak jak w poprzednim przypadku krytyczne.