Microsoft postanowił pokazać, że jest twardy. Twardy niczym Jasiu Wielki [cenzura]. Stwierdził, że zbuduje on lepsza wyszukiwarkę niż Google. Ma się ona nazywać podobno Kumo i jak wiecie (bądź się domyślacie) będzie ona rewolucją na rynku. Zmodyfikuje ona całkowicie podejście do przeszukiwania internetu i będzie to prawdziwa rewolucja, że proszę siadać, a właściwie klękać padać na kolana z wrażenia. Ta cała sytuacja przypomina mi ratlerka szczekającego na owczarka niemieckiego. Jedno trzeba przyznać Microsoftowi. Maja pieniądze na ten projekt, jednak znając inżynierów z MS będzie trzeba przed skorzystaniem z wyszukiwarki Kumo ściągnąć niewielki pakiecik instalacyjny. Ot tylko 250 mega
.
IBM próbował ostatni przejąc firmę Sun Microsystems i już był w ogródku i już witał się z gąską lecz niestety nic z tego nie wyszło. Tak przynajmniej donosi wczorajszy Wall Street Journal. Jak to się ładnie mówi “wystąpiły pewne komplikacje”. Zwrot ten oznacza normalnej mowie zdanie: “Ile? Za tyle to ja ci mogę co najwyżej pindolem pomachać. Kasa Misiu, kasa.” Tak więc proponowana przez IBM suma 7 miliardów dolarów okazała się ździebko za mała dla Sun. Cała ta heca przypomina sławetną próbę dogadania się dwóch gigantów, Yahoo i Microsoft w zeszłym roku. Targowali się, targowali i nic z tego nie wyszło. Tu zanosi się na podobna sytuację.
Tak, to właśnie dzisiaj. Nadszedł ten dzień. Dzień na który czekała cała społeczność IT i nie tylko. Dzień który przejdzie do historii rozwoju internetu. To właśnie dzisiaj o godzinie 17 zero zero zostanie udostępniona biednym żuczkom najnowsza wersja przeglądarki Internet Explorer. Tak, za parę godzin będzie można już ściągnąć ze stron Microsoftu 8 wersję tej najsłynniejszej przeglądarki. Dlaczego najsłynniejszej? Ponieważ towarzyszyła ona ludziom od początku. Mogłeś nie mieć internety, ale jeśli miałeś Windowsa jako system operacyjny to miałeś też i Internet Explorer. Pamiętam, że zaczynałem od wersji 5.0 tej przeglądarki. Boże ile to już czasu minęło. Aż łezka się w oku kręci. Wspomnienia wracają, super tajne hasło do internetu “ppp”, legendarny numer połączenia 0202122, ładujące się Yahoo w oknie przeglądarki, w okresie dojrzewania wyścig z wyskakującymi okienkami. Kurcze ile to już czasu minęło Czekam i niecierpliwie odliczam minuty. Jeszcze tylko 6 i pół godziny:).
Microsoft zapowiedział wypuszczenie we worek łatek do swoich systemów. Jedne z tych poprawek dotyczy systemów Windows XP, Visty, Server 2003 oraz Server 2008. Ma ona załatać krytyczne błędy wykryte w tych systemach. Niestety MS nie dzieli się informacja na tema miejsca występowania tych błędów, wiadomo tylko, że wykryty bug pozwala na uruchomienia złośliwego kodu bez wiedzy użytkownika. Kolejna partia dwóch łatek dotyczyć będzie tylko XP oraz Visty. tyle wiadomo na ten temat. Firma konsekwentnie milczy na temat wykrytych błędów. Wiadomo tylko, że nie są one tak jak w poprzednim przypadku krytyczne.
Firma Billa Gatesa jest gigantem branży komputerowej.Jest to fakt niepodważalny. ednak nie jest to jedyne pole na którym można odczuć dominację Microsoftu. Kolejnym polem na którym Gates miażdży swą konkurencję jest ilość opatentowanych rozwiązań. Właśnie niedawno firma trzymała patent o numerze 7 479 950. Wyobrażacie sobie prawie 7 i pół miliona opatentowanych rozwiązań (osobną kwestią jest to czy te rozwiązania są skuteczne i dobre). Robi wrażenie. I nawet firma się tym chwali ogłaszając, że posiada 10 000 patentów na rynku amerykańskim. Ciekawa czy jakaś polska firma z IT może się pochwalić takimi osiągnięciami w Urzędzie Patentowym.