Facebook zbanował The Pirate Bay. Nie można obecnie dodawać żadnych linków z TPB do profili na Facebooku. Pokazało to jaką siłę oddziaływania ma Facebook ze swoimi 200 milionami użytkowników. Banując TPB serwis dał wyraźny, a nawet bardzo wyraźny komunikat o braku tolerancji dla jakiegokolwiek łamania praw autorskich. Dobry krok, a po za tym potężna manifestacji siły serwisów społecznościowych.
Serwis Last Fm ogłosił właśnie zamiar wprowadzenia opłat z korzystanie ze swych zasobów. Opłata ta ma wynosić 3 euro miesięcznie. Zwolnieni z niej będą tylko użytkownicy pochodzący ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii oraz Niemiec. Jak widać Polski nie ma w tym elitarnym gronie. Jednak jeśli szkoda ci kasy to i tak będziesz mógł korzystać z zasobów Last Fm. Za darmo będziesz miał prawo do 30 utworów miesięcznie. Jedne utwór na dzień
. No cóż, tak przeczuwałem, że może stać się coś takiego. Jestem tylko ciekaw czy będą akceptować polskie karty płatnicze.
Przekonał się o tym Nathan Singh, który zawodowo zajmował się pilnowaniem więźniów w angielskim więzieniu Leicester. Singh był podejrzewany przez szefostwo o dostarczanie kryminalistom do cel zakazanych przedmiotów, miedzy innymi telefonów komórkowych. Przeprowadzone dochodzenie jednak nie dowiodło stawianych mu zarzutów. Zamiast tego odkryto, że Nathan posiada wśród swoich znajomych na Facebooku 13 więźniów, wśród nich znajdowali się mordercy, oszuści oraz dilerzy narkotykowi. Po odkryciu tego faktu strażnik został zwolniony dyscyplinarnie z pracy. Jego linia obrony było to, że przyjmował zaproszenia masowo od wszystkich nie sprawdzając kim jest zapraszający. Linia obrony dość cienka. Jak widać nie zawsze duża ilość znajomych to same korzyści.
A miało być tak pięknie. autografy, zdjęcia, pamiątkowe wpisy, a wyszło jak zwykle. MySpace podjął decyzję o zamknięciu polskiego udziału. Niby wszystko przez kryzys, ale według mnie po prostu nie sprostał Naszej-Klasie. Tak to est jak ma się w głębokim poważaniu użytkowników z innego kontynentu. Gdyby ruszyli wcześniej to być może przejęli by palmę pierwszeństwa w serwisach społecznościowych w Polsce. A tak to pupa blada. Mam tylko nadzieję że Google nie wyniosą się z Wrocławia. Bo oznaczało by to naprawdę poważny krach branży internetowej w Polsce.
Serwis aukcyjny Świstak zaczyna powoli przekształcać się w serwis społecznościowy. Jak mówi Piotr Szymczak, product manager serwisu:
Chcemy skończyć z anonimowością sprzedawców na serwisach aukcyjnych oraz ułatwić im pozyskiwanie stałych klientów
Dlatego też wprowadzono do serwisu najnowszą funkcjonalność polegającą na możliwości tworzenia listy kontaktów gdzie mogą dodawać znajomych i kontrahentów. W planach jest także integracja z serwisem Fotka.pl. Podobny manewr wykonała wcześniej nasza klasa łącząc się z allegro. W sumie ciężko się nie zgodzić z panem Szymczakiem. Ale z drugiej strony jest to również bat na tzw. czarny rynek. A swoją drogą jestem ciekaw czy w niedługim czasie nie usłyszymy o kradzieży tożsamości.